TEST-u-JEMY: Przewodnik „Śladami Tradycyjnego Wypasu Owiec”

przez TastePoland - Voytek brak komentarzy

Wybór na lato w Polsce? Morze, góry, czy jezioro? Spontanicznie „wygrywa” morze albo jeziora… Za każdym razem kiedy jestem w górach… zastanawiam się dlaczego tak jest… Przecież góry to piękne widoki, świeże powietrze, dużo możliwości na różnorodne aktywności i dobre jedzenie. Od kilku tygodni pojawił się  kolejny powód, by latem odwiedzić góry – przewodnik „Śladami Tradycyjnego Wypasu Owiec” wydany przez Centrum UNEP/GRID- Warszawa w ramach projektu “Karpaty Łączą”. 

Jak lato w górach… to wyprawy. Jak turystyka kulinarna to odkrywanie smaków. Jak te dwie rzeczy połączyć… to  poszukiwanie bacówek w naszych pięknych Karpatach wydaje się być idealnym pomysłem. Dwa lata temu ruszyliśmy kulinarnymi szlakami Małopolski i sama ich organizacja srogo nas rozczarowała. Na „Oscypkowym szlaku”, nie udało się nam znaleźć bacówek do których się wybieraliśmy. Wprawdzie mieli mobilną aplikację, ale więcej przeszkadzała niż pomagała.  Tak czy owak… W końcu udało się nam namierzyć bacówkę „U Kazka” i pomimo lekkich problemów z dotarciem była to jedna z naszych fajniejszych wypraw podczas tych wakacji. Chyba nawet nawigujący nas baca przez komórkę, stał się już częścią tej przygody… Była ponad półgodzinna wędrówka, była degustacja i zakupy, był i świeży bunc, który podróżował z nami przez kolejne kilka dni, aż skończył jako bryndza. Oto właśnie w kulinarnym podróżowaniu chodzi – o NIEZAPOMNIANE WSPOMNIENIA. Jak ktoś na ochotę – to o naszych przebojach na szlakach Małopolski 🙂 LINK: Na szlakach Małopolski

Liczymy, że poszukiwanie baców w polskich górach ma szansę być trochę łatwiejsze dzięki wspomnianemu przewodnikowi.  Idealny wymiar do plecaka. Ładne wydany – wygląda dość interesująco… Znajduje się w nim ponad 30 opisanych lokalizacji bacówek, każda opisana i co najważniejsze od Bieszczad, poprzez Gorce, Pieniny, oczywiście Tatry i Podhale aż po Beskid Żywiecki. Łączy i bacówki z wspominanego już „Szlaku Oscypkowego” jak i te z projektu „Karpaty Łączą”. Zawiera szczegółowe namiary na każde z miejsc, obrazkową informację co jest tam produkowane oraz mapkę jak dotrzeć. Do tego sporo innych ciekawostek i historii związanych z kulturą pasterską.

Poprosiłem panią Patrycję Adamską – Koordynatora projektu „Karpaty Łączą” by odpowiedziała na kilka pytań dotyczących wydawnictwa.

1) Skąd się wziął pomysł na przewodnik?

Od 2012 roku realizujemy projekt „Karpaty Łączą”. Dla osób, które zaczynały realizację tego projektu z poziomu Warszawy, dysponując jedynie kilkoma kontaktami w regionie, było to nie lada wyzwanie. Z biegiem czasu nasze relacje i więzi zostały bardzo rozbudowane. Bardzo często jeździliśmy w góry wracając oczywiście z pysznymi serami.

I tak na każdym kroku odpowiadaliśmy na pytania:  Jak trafić do tych Waszych prawdziwych baców?  Gdzie kupić prawdziwy ser? Skąd wiedzieć, że to prawdziwy oscypek? itp. Wtedy zdaliśmy sobie sprawę, że przysłowiowy „Kowalski” w zasadzie nie ma jak dotrzeć na prawdziwą bacówkę. Dodatkowo większość baców nie poświęca zbyt dużo czasu na reklamę i marketing bo w sezonie turystycznym są z owcami na halach, w zupełnie innym świecie. Pomyśleliśmy, że trzeba coś z tym zrobić. I tak narodził się pomysł przewodnika.

2) Jak dokonaliście Państwo wyboru bacówek?

Kilkanaście bacówek (tych oznaczonych logiem „Karpaty Łączą” ) to tzw. nasze bacówki projektowe. Bacówki, którym przez 5 lat realizacji projektu udzielaliśmy wsparcia w postaci np. zakupu owiec, budowy bacówek, żłobów i zakupu sprzętu. W projekcie przygotowywaliśmy również BAZĘ POTENCJAŁU PASTERSKIEGO, dysponowaliśmy też szczegółową wiedzą na temat pozostałych bacówek. Skupialiśmy się również na tym, aby wybrać bacówki, które mają certyfikaty do produkcji oscypków, są w miarę łatwo dostępne dla turysty oraz znajdują się w ciekawych przyrodniczo lokalizacjach.

 3) Jak najlepiej dotrzeć do opisywanych przez Państwa bacówek?

Najlepiej na nogach z plecakiem na plecach 🙂 Są pojedyncze bacówki łatwo dostępne samochodem, ale jest ich niewiele. W przewodniku są dostępne mapki, ułatwiające dotarcie do bacówek.

4) Która bacówka jest Pani ulubioną i dlaczego? 😉

Jest oczywiście kilka bacówek na mojej TOP liście. Każda z nich jest trochę inna, każdy baca tworzy nieco inny klimat, więc każdą warto odwiedzić.

  • WOŁOSKI BACA – U BUCKA Super miejsce, piękne Gorce i bardzo fajny, młody baca. Pyszne sery i inne produkty. Jarek zaczynał bacowanie z naszym projektem, dlatego darzymy go szczególnym sentymentem.
  • U BACYNY Bacówka łatwo dostępna samochodem – nieopodal przepiękna panorama tatr – okolice schroniska na Głodówce. A w samej bacówce panuje ład i porządek. Widać kobiecą rękę.
  • BIESZCZADZKI KLIMAT Nasza perełka. Bacówka, którą zbudowaliśmy w 2016 roku. Bieszczady mają zupełnie inny klimat niż Podhale. Miejsca nie trzeba reklamować. Ale sam fakt powrotu owiec na Caryńskie, ryki jeleni, ślady niedźwiedzi i inne historie opowiadane przez baców – powinny skusić każdego. Poza owcami na halach biegają piękne konie i pasie się „egzotyczne” bydło.
5) Czy planowana jest jakaś aplikacja mobilna by dostrzec na miejsce?

Przewodnik dostępny jest w wersji mobilnej na naszej stronie www.informatoriumkarpackie.pl oraz SZLAK OSCYPKOWY

Na stronie (przystosowanej do urządzeń mobilnych) dostępne są wszystkie informacje z przewodnika.

6) Gdzie turyści mogą otrzymać Państwa przewodnik?

Przewodnik dostępny jest w siedzibie naszej organizacji w Warszawie oraz u naszych partnerów w regionie.

Cały czas prowadzimy dystrybucję przewodników, tak żeby były dostępne dla turystów na miejscu, w górach.

Nie wiedzieliście co robić na majówkę, lub gdzie wybrać się latem? Dlaczego nie poszukiwać smaków polskiego oscypka w Karpatach! Jeśli tak… to na pewno z NOWYM przewodnikiem. My mamy nadzieje, że uda się nam odwiedzić jedną rekomendowych przez Panią Patrycję bacówek.

Centrum UNEP/GRID-Warszawa ul. Sobieszyńska 8, 02-764 Warszawa tel.: (22) 840 66 64 lub (+48) 698 630 259

www.karpatylacza.pl

brak komentarzy
0

Sprawdź również:

Skomentuj